sobota, 1 czerwca 2013

"Fire Flower"

Wchodzę dzisiaj na bloga... i co widzę? Kilkanaście komentarzy, na które nie odpowiedziałam! Niektóre z nich nawet sprzed półroku! o.O Dlatego na początek chciałam przeprosić wszystkich tych, którym nie odpowiedziałam. Nadal nie wiem, jak mogłam je przegapić...

A teraz chciałam się podzielić wiadomością - 24-25 sierpnia w Hamburgu będzie kolejna (już trzecia!) wystawa. Na niej będzie można spotkać się ze znanymi artystami z całego świata, zobaczyć najlepsze prace koralikowe, kupić coś dla siebie (gotowe prace, a także półfabrykaty) oraz wziąć udział w warsztatach.
Chwalę się,  że w tym roku też będę prowadziła warsztat - podczas warsztatu będziemy robić taką ładną broszkę na szydełku:



Workshop Brooch "Fire Flower" 3. BEADERS BEST Perlenkunst-Messe 2013 Hamburg

Cała informacja o wszystkich warsztatach (czas, adres, koszty) oraz zapisy - na oficjalnej stronie Perlen Poesie - http://perlen-poesie.de/en/die-kurse

A na stronie trwa głosowanie na nagrodę publiczności konkursu IBA 2013 :)
Galeria znajduje się tutaj :)
Moja skromna praca też tam jest, ale o niej napiszę troszeczkę później^^

czwartek, 30 maja 2013

Hello!

Jak dawno mnie tutaj nie było... Ale nie zapomniałam o Was, moi drodzy Czytelnicy! :)
A oto co się wydarzyło u mnie w tym czasie:
Marzec i kwiecień przeszły pod hasłem "Tysiąc drobiazgów": wykonywałam powtórki swoich prac na zamówienia oraz oplatałam pisanki na Wielkanoc :) To pisanki, które zdążyłam sfotografować przed tym, jak je kupiono :P


Oprócz tego zrobiłam kilka broszek i kilka innych drobiazgów. Czasu wystarczało tylko na to, by wrzucić zdjęcia do albumu Picasa, ale teraz umieszczam je na blogu :)


Dwie wielkie broszki wyhaftowane z kaboszonami lepidolitu.

Tę broszkę robiłam specjalnie dla Pani  Krystyny ^^



Ten miły komplet z turkusu, twins i TOHO - dla Pani Agaty.



Te bransoletki też już znalazły swoje właścicielki.



"Ziarna Granatu" - nazwałam ją tak, ponieważ krople koralowca kojarzą mi się z tym owocem.

Dostałam zamówienie na kopię zeszłorocznej kolii, ale ja nie umiem i nie lubię robić identyczne kopie, dlatego ta jest trochę inna :)

                      
Dla haftu tej broszki i kolii użyłam kamienia w metalowej filigranowej oprawce.
Robiłam to dla siebie \(^.^)/
Maj natomiast poświeciłam wykonaniu tylko jednej jedynej kolii na międzynarodowy konkurs na Facebooku "Battle of the BeadSmith". W tej walce biorą udział 192 artystów z całego świata. Kolię pokażę trochę później, kiedy będzie ona opublikowana na FB. Przedwczoraj skończyłam swoją pracę, zrobiłam zdjęcia i wysłałam, a wczoraj odpoczywałam i zrobiłam taki oto skromny wisiorek na lato :) :
Kropla to rarytas od Magrafu o wymiarach 44x25mm. A zielony kwiatuszek w centrum to lampwork autorski od  Wladimira Manakowa z Taszkientu.
Jak widzicie, ostatnie miesiące wydały się pracowite :) Troszeczkę później napiszę jeszcze jeden post (może nawet dzisiaj wieczorem^^).

Dziękuję wszystkim za uwagę! :3


piątek, 8 lutego 2013

Futro i koronka :)

 Kilka lat temu dostałam w prezencie woreczek pełen pięknych kawałków futra. Pamiętam, w dzieciństwie w slepach z pamiątkami sprzedawali różne drobiazgi, wykonane przez narody północy z kawałków skóry i futra renifera, więc od razu pomyślałam, że byłoby dobrze wykorzystać je w biżuterii. A później zobaczyłam w internecie przepiękne prace Iriny Cikiniowej. Byłam naprawdę zachwycona!...
Wiele razy wyciągałam swoje kawałeczki futra z worka, kładłam je wokół siebie, patrzyłam na nie i wkładałam z powrotem... Jednak, wreszcie!, postanowiłam spróbować coś zrobić. Wzięłam najcieńszy, najmniej puchaty (:D) kawałek i zrobiłam broszkę:

materiały: kaboszon nie wiem z czego :( , koraliki TOHO 15, PRECIOSA "Charlotte" oraz czeskie koraliki perłowe.

Wydało mi się, że tego będzie mało, dlatego wyszydełkowałam do tej broszki kolię:

materiały: nitki BABILO, koraliki czeskie.
Można je nosić osobno, a tak wyglądają razem:


A na koniec skromne szydełkowe kolczyki:



Dziękuję za przeczytanie :)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

WESOŁYCH ŚWIĄT!!!


Najserdeczniejsze życzenia:
Cudownych Świąt Bożego Narodzenia
Rodzinnego ciepła i wielkiej radości,
Pod żywą choinką zaś dużo prezentów,
A w Waszych pięknych duszach wiele sentymentów.
Świąt dających radość i odpoczynek,
oraz nadzieję na Nowy Rok,
żeby był jeszcze lepszy niż ten,
co właśnie mija. 



PS A to małe drobiazgi, które robiłam na Boże Narodzenie:

wisior

broszka


PPS______________$$$$$$ 
______________$$$$$$$$$$ 
____________$$$$$$$$$$$$$$ 
__________$$$$$$$$$$$$$$$$$ 
_________$__________$$$$$$$$ 
_________$$$$$_________$$$$$$ 
__________$___$$$$$$_____$$$$ 
_________*$$$_$_$$_$$_____$$$ 
________$_$_$**_$_$_$$$___$$$ 
_________$(O)___(O)_$_$$_*$$$ 
_______$$__________$*$_$__$$$ 
____$*__$____*___$$$__$__*_$$ 
___$*_____*$$$*________$___.** 
___$*_______*_________.*$__**** 
____$*_________________*$__*** 
___$$$$*_____________*$$§§§§ 
_$$$$$$$$$*_______*$$$$$$§§§§§ 
$$$$$__$$$$_$$_$$$$$$$$$$$$§§§§ 
$$$*__*$$$$$$$$$$$$**$$$$$$§§§§§ 
$$$*__*$$$$$$$$$$$*__$$$$$$$§§§§ 
_$$$$*$$$*******$$$*__$$$$$$§§§§ 
__$$$*$$$*$$$$$*$$$$*$*_$$$$§§§ 
_____$$$$*$$$$$*$__$$$$$$$$$§§ 
_____$*$$*******___*$$$$$$$$§ 
_____$*____________________*$ 
_____$$*_*__*___*$$_*___*__*$ 
______$$$$_$$$$$$$$$$$$$_$$$ 
_________$_______$________$ 
_________$*______*_______*$ 
__________$$$$$$$$$$$$$$$$ 
______$$$$$$$$$$**$$$$$$$$$ 
____$$$$$$$$$_______$$$$$$$$
___$$$$$$______________$$$$$$

niedziela, 23 grudnia 2012

PODSUMOWANIE...

Rok 2012 powoli dobiega końca i można podsumować moją tegoroczną pracę :) Tym bardziej, że czasu na pisanie w blogu mam coraz mniej... Wszystkie te rzeczy, które zrobiłam w ciągu tego roku są już na poszczególnych stronach blogu, główne wydarzenia też są opisane... Jedyne, czym się jeszcze nie chwaliłam to to, że od pół roku jestem założycielką firmy jednoosobowej ART-STUDIO "SKARBY RĘKODZIEŁA" i teraz oprócz wyrobu i sprzedaży biżuterii, również prowadzę warsztaty dekoratorskie. Ostatnie zajęcia odbyły się dwa tygodnie temu w ramach festiwalu "Miejsce Kobiet" zorganizowanym przez słupski MCK. W trakcie zajęć Panie wykonały dla siebie sznurek turecki i broszkę. Podczas warsztatów panowała miła i przyjemna atmosfera^^ Nie wszystkim było łatwo, dlatego że niektórzy bardzo dawno nie brali do rąk szydełka, a także nigdy nie pracowali z koralikami, ale jednak wszystkim się udało :)
A oto kilka zdjęć z zajęć:







To są prace uczestniczek warsztatu^^


niedziela, 21 października 2012

HAMBURG-2012

Jakieś 2 miesiące temu obiecałam napisać o tegorocznej wystawie w Hamburgu. Ale byłam nie tylko zapracowana, ale jeszcze znowu zaczęłam "chodzić do szkoły" - z córką-gimnazjalistką uczymy się fizyki i chemii, a z synem-pierwszoklasistą pisać litery i cyfry.
Dzisiaj mam trochę wolnego czasu, żeby zamieścić zdjęcia i napisać kilka słów.
Sama zdjęć robiłam mało, ale dziękuję koleżankom - podzieliły się ze mną swoimi :)

To my na schodach naszego hotelu




Czyż można było, pojechawszy do Hamburgu, nie zjeść ryby z grilla oraz nie wypić piwa? ;)
Wieczorem w kafejce. Koło mnie - koleżanka z Niemiec, Margaryta




Panorama wystawy. Na tej wystawie zrozumiałam jedno - ile pieniędzy ze sobą nie wzięła - wydasz wszystko, co do grosza, dlatego trzeba brać ze sobą cały swój majątek lub pieniędzy w ogóle nie brać i robić wrażenie, że nic ci nie jest potrzebne, bo masz w domu góry tego wszystkiego :D
Było bardzo przyjemnie spotkać się ze starymi znajomymi, oraz poznać nowych :)

Zoya Gutina

Huib Petersen



Olga Vinnere-Pettersson
Svetlana Hackl oraz Olga Pettersson



Olga Hazerodt


Svetlana Sametis
Nasze dziewczyny oraz Melissa Grakovsky (po prawej stronie)

To założycielka i właścicielka prywatnego muzeum koralików pani Evelyn Ulzen
Podczas wystawy był pokaz najlepszych prac (mogę się pochwalić, że moje prace też tam były :D)













Ten komplet był wykonany z... papieru :). Były do niego dołączone kolczyki wykonane z woreczka foliowego

















 Koleżanki też zachciały przymierzyć moje naszyjniki:

Nadya Gerber
Svetlana Hackl


Chciałabym podziękować sponsorom konkursu za wspaniałe nagrody^^

Miły prezent od firmy MIYUKI...

... a kilka dni później kurier dostarczył paczkę od PRECIOSY


To jeszcze nie wszystkie nagrody, ale zdjęć na razie nie ma ^^"

A na koniec - naszyjnik, w którym byłam w Hamburgu. Robiłam go na zamówienie do sukni wieczorowej z dekoltem na plecach, ale można też ogon przewrócić na przód, co i zrobiłam.