Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2016

Bergamo 2016. Część 3.


No i wreszcie trzecia część opowieści o jarmarku, który i był głównym celem naszej podróży. Creattiva-Bergamo - to dwie olbrzymie hale targowe, w których rozmieściły się stoiska twórców, sklepów hobbistycznych oraz kolekcjonerów. Wśród tego został utworzony i nasz kąt - stoiska designerów biżuterii koralikowej z różnych krajów. Zorganizowały to dwie energiczne, utalentowane włoszki - Monica Vinci i Jolanda Violante. 
 
Wśród zaproszonych artystek były takie osoby jak Kris Empting-Obenland  i Frauke Gugat z Niemiec, Alla Maslennikova i Olga Shumilova z Rosji, Betty Cox i Olga Dillow ze Stanów Zjednoczonych, Julia Bachmayer i Galina Baer z Austrii, Albena Petkowa z Bułgarii, Cristina Dragu z Rumunii, Ewa Machnik z Francji, Olga Vinnere Pettersson i Anna Lindell ze Szwecji i wielu innych.













Jolanda zorganizowała warsztaty szydełkowe od razu na miejscu. 



Na stoiskach można było zobaczyć wszystko - od włóczek i papieru do koronek epoki rokoko Niestety nikt nie pozwalał robić zdjęć, tylko Pan z kolekcją koronek obok nas pozwolił wybrać i sfotografować jedną rzecz. Wybrałam ten niesamowity wachlarz.

Trzeciego dnia odbył się pokaz dzieł włoskich artystów 







i my wzięłyśmy udział w tym pokazie. Dwie pracy prezentowały modelki, a trzecią - sama autorka.  











niedziela, 6 września 2015

Lato-2015. MCK. Kino Rejs. Słupsk.

Skończyło się lato, dzieci wróciły do szkoły i mam czas na pisanie reportaży o wydarzeniach tego lata.
To była gorąca pora - warsztaty, jarmarki, konkursy, wystawa moich prac i prac moich uczennic, wczasy w gronie rodziny na Opolszczyźnie, wycieczka do Hamburga, spotkania ze starymi i nowymi znajomymi...
Ale o wszystkim powoli.:)

1. Letnie warsztaty
Na początku czerwca postanowiłam, że zrobimy wakacje tak samo, jak w szkołach. Pogratulowałam wszystkim uczestniczkom, wręczyłam dyplomy o ukończeniu kursów koralikowych; myślałam, że dziewczyny będą zadowolone z tego, że przez całe lato będą miały wolne ode mnie i koralików, ale okazało się, że nikt nie chce odpoczywać.
No i to są wyniki naszych letnich spotkań:
Robiłyśmy kolczyki ściegiem peyote...






 ...bransolety ósemką i ściegiem flat spiral...
















 ...i bransoletkę "Szmaragdowa droga" według mojego nowego schematu...





















 ... oraz powtórzyliśmy ulubioną przez wszystkich bransoletę "Helena".

Nie zapomniałyśmy  i o dzieciach.
Zrobiłyśmy dwa zajęcia:
na pierwszym zajęciu małe dzieci robiły takiego pieska z kryształków na żyłce. Znalazłam go kilka lat temu na pewnej stronie internetowej.

 Było dużo osób. Najmłodszym uczestniczkom pomagali opiekunowie.
A starsze robiły same :)

 Na końcu już można było pobawić się gotowymi zabawkami.

 Na drugim zajęciu dziewczynki plotły bransoletki ażurowe ściegiem ruskim.
  Siedmioletniej Nikoli pomagała mama...

Kiedy dziewczynki załapały, o co chodzi, praca poszła znacznie szybciej.







Pomogłam tylko w przymocowaniu zapięć, a bransolety dziewczyny robiły same.

 A w tym tygodniu taką samą bransoletkę robiłyśmy na pierwszym spotkaniu w nowym szkolnym roku. :)







 ...

2. Wystawa w MCK-u
Dzięki pani dyrektor oraz niekończącej się energii Eli została zorganizowana wystawa prac moich i moich uczennic. Część prac była przedstawiona w filii Biblioteki Miejskiej, a część można było zobaczyć w holu MCK-u w ciągu całego lata.



Takie przepiękne gabloty zostały nam oferowane przez Muzeum Pomorza Środkowego.




To prace moich uczennic, które były zrobione nie tylko podczas zajęć, ale również przez nie samodzielnie, na podstawie innych tutoriali.

Na dzisiaj to już wszystko. Dziękuję za uwagę :)
Ciąg dalszy trochę później ;)